Medium
Stress
Kontrola W.
Kwadratura Koła
Barwy Ochronne
The Blockade
Sarajewo
U-Boot
Fetysz

Janek Blues Band
Nerw "Y"
Ciągła Zmiana
Zespół Korsakowa
Harry Krishna
Genitalius Club
Trans
The Arse
Helmut Goes To Milwaukee
For You
Mięso
Trust Not Me!
Kapelioza
The Corpse
Odnowa

98-220 - Underground

 

 

 

 

 

 

 

 

Zespól For You powstał w 1990 roku w Zduńskiej Woli. Założycielami byli: Jacek ‘Kapela’ Chrzanowski – bas, wokal, teksty oraz Radek Nawrocki – gitara (ex – Kwadratura Koła i in.). W skład grupy wchodzili także: Jacek ‘Gutek’ Gutowski – klawisze oraz Jurek ‘Nowin’ Nowiński – perkusja (ex – Barwy Ochronne, Zespół Korsakowa i in.).

Muzyka, którą wykonywali była połączeniem rocka, nowej fali i popu. Inspiracje zespół czerpał z dokonań m.in. takich zespołów jak The Stranglers czy Genesis.

 

Oprócz kilku koncertów lokalnych ważniejsze występy zespołu For You miały miejsce: na polu namiotowym podczas ”FMR Jarocin ‘90”, w trakcie ”Dni Piotrkowa Trybunalskiego”, w 1991 roku oraz w Łodzi w klubie ”77”.

Latem 1991 roku zespół zarejestrował w studiu Waltera Chełstowskiego CSS Intermedia, utwór ”Szyba”, który miał w ówczesnym czasie prezentacje w PR III i Radiu Łódź.

Zespół zarejestrował także materiał ”Demo ‘90”.

W wyniku rozbieżności poglądów - ”być albo mieć” grupa rozwiązała się na początku 1992 roku.

 

 

 
 

 

Tajemnica istnienia
Wnętrze
Oczy
W labiryncie biurokracji

 

 

 

 

Tajemnica istnienia

Rodzę się - umieram
Znów rodzę się - znów umieram
Po jednej stronie jest życie
Po drugiej stronie jest śmiech
Ktoś zawiesił w przestrzeni tajemnicę
                                              istnienia
Rzeczywistość - odlot
Znów rzeczywistość - znów odlot
(Tekst - Jacek 'Kapela' Chrzanowski)
 
Wnętrze

A kiedy będę wiedział, 
Że jestem twą zabawką
Wtedy ostatkiem sił 
Rozbiję głową mur
Ujawnię ci swój mózg
Byś mogła się mu przyjrzeć
Byś mogła go pogłaskać
Lub splunąć z nienawiści
      Ujawnię ci swe wnętrze
      Bo to nie jestem już ja
      I możesz grać z nim w co zechcesz
      I możesz się z niego śmiać
A kiedy będę wiedział, 
Że to naprawdę koniec
Nie będę krzyczeć z bólu
Nie będę wyć z rozpaczy
Spokojnie spojrzę w twe oczy
I nic nie będę w nich widział
Bo to nie będziesz już ty
Bo to nie będę już ja
(Tekst - Jacek 'Kapela' Chrzanowski)
 
Oczy

Wydłubane oczy
Spacerują parami
Po stołach rzeźników 
Fanatyków toporka
Zamglony mają wzrok
I martwe źrenice
Okaleczone są przez życie
Zakochane pary oczu

      Oczy wydłubane
      Spacerują zakochane

Wydłubane oczy
Z głowy wariata
Zakochane w sobie
Spacerują parami
Na stołach rzeźników
Nie boją się umrzeć
Bo niema już śmierci
Jest tylko spacer do nikąd
(Tekst - Jacek 'Kapela' Chrzanowski)
 
W labiryncie biurokracji

Jestem za sztuką
Gwoździa w głowie
Jestem za sztuką
Młotka w ręku
Jestem za sztuką urzędnika
Jestem za sztuką
Prawnych akt

          W labiryncie biurokracji
          Obraz jest zamglony
          W poszukiwaniu instancji
          Zostałem oskarżony

Jestem za sztuką
Bez perspektyw
Jestem za sztuką
Bez sensu
Jestem za sztuką
Gwoździa w głowie
Jestem za sztuką
Młotka w ręku
(Tekst - Jacek 'Kapela' Chrzanowski)