Medium
Stress
Kontrola W.
Kwadratura Koła
Barwy Ochronne
The Blockade
Sarajewo
U-Boot
Fetysz

Janek Blues Band
Nerw "Y"
Ciągła Zmiana
Zespół Korsakowa
Harry Krishna
Genitalius Club
Trans
The Arse
Helmut Goes To Milwaukee
For You
Mięso
Trust Not Me!
Kapelioza
The Corpse
Odnowa

98-220 - Underground

 

 


Zespół powstał w 1987 roku w Zduńskiej Woli, jako "eksperymentalny produkt uboczny" kilku członków zespołu Harry Krishna. Założeniem artystycznym grupy była maksymalna spontaniczność oraz minimum kreacji. Fascynacje muzyczne to m.in.: The Residents i Pere Ubu.

Grupa zagrała w sumie kilka lokalnych koncertów oraz wystąpiła na jarocińskim rynku w trakcie trwania "FMR Jarocin ‘88"; a także na festiwalu "Poza Kontrolą ‘88" w Warszawie.

Zespół przestał istnieć w 1991 roku.

W skład Genitalius Club wchodzili:
Jacek ‘Kapela’ Chrzanowski – bas, wokal, teksty
Jacek Wrąbel - klawisze
Piotr ‘Łanek’ Łaniewski – saksofon
Sławek ‘Igor’ Krysztofiak – perkusja
oraz gościnnie - Włodek Hechłacz – gitara

Pozostała po grupie dyskografia to kilka nagrań demo.

 

 

 

Casablanca
Idę
I love you
Ja czy ty
Jestem powietrzem
Jest nieźle
Ludzie muchy

 

 

 


Casablanca

Modląc się w pierzu i smole
Ślina ciekła mu z ust...
W zabębnionej kulturze
Rozporka kabaretów
Stada dziewcząt
Gonią kurtynę
Chcą platonicznie
Wdrapać się na nią
I absurdalnie wisieć
Chcą wisieć
(Tekst - Jacek 'Kapela' Chrzanowski)
 
Idę

Idę pomiędzy głowami
Śmieją się twarze i płaczą
Dookoła wieczność
Przede mną niepewność
Za mną historia
Lecz jeszcze nie teraz
Idę pomiędzy głowami
Mówię do siebie myślami
Za chwilę stanę
Za chwilę odpadnę
Lecz jeszcze nie teraz
(Tekst - Jacek 'Kapela' Chrzanowski)
 
I love you

Gdy mówisz do mnie z trybun
Jesteś taki boski
Twoje oczy nie kłamią 
One nie potrafią
To ciebie dzieci
Witają kwiatami
Ty jesteś władcą tłumu
Władcą mas
             I love you...
Ty jesteś świetnym mówcą
Świetnym politykiem
Twoje oczy nie kłamią
One nie potrafią
Gdy mówisz do mnie z trybun
Nic więcej nie słyszę
Ty jesteś władcą tłumu
Władcą mas
             I love you prezydencie
(Tekst - Jacek 'Kapela' Chrzanowski)
 
Ja czy ty

Ja to ja
Ty to ty
Kto jest trupem
Ja czy ty
Ja to ja ty to ty
Gdzie jest prawda
Kto ją zna
Ja czy ty
Ty czy ja
Między nami
Walka trwa
     Walka trwa
          Walka trwa
(Tekst - Jacek 'Kapela' Chrzanowski)
 
Jestem powietrzem

Z komputera śmiech
Nadwerężam się
Nie mam nic do stracenia
Dziś to wczoraj
I niczego nie zmienia
Powiedz mi kocham
Nie chcę nic więcej od ciebie
Nie jesteś powietrzem
Bo ja nim jestem
Mieszamy swe stany
Jesteśmy opętani
               Na nogach kajdany
               Hej wy - co jest grane?
               Czy ja to mgła?
               Czy ty to ja?
               Dobrze mi z tobą
               Gdy jestem sobą
               Jestem powietrzem
               Bo ty nim jesteś
               Mieszamy swe stany
               Jesteśmy opętani
Zastrzeliłem świat
Na nowo odkryłem
Ciebie i siebie
Wyrwałem z pamięci
Nie mów mi nic więcej o sobie
Niech cię odgadnę
Nim cię zapomnę
(Tekst - Jacek 'Kapela' Chrzanowski)
 
Jest nieźle

Miedzy niebem a ziemią
Jest moja głowa
Dlaczego ja, dlaczego właśnie ja
Opluj mnie, opluj
Nim się odwrócę
Kolory kłamią moje oczy
Nie wierzę,
Nie wierzę w ciebie wcale
                Płoną żyrafy
                Bo nikt nie kocha już kwiatów
                Świecą słońca dwa
                Na, na, na, na, na, na
Jak płonąca żyrafa
Wokoło tak pełno jest mnie
Utopię się w sobie, utopię
Na talerzu moja głowa
I doły po oczach
Dosyć kolorów, dosyć błękitu
Opluj mnie, opluj
Nim się odwrócę
Wbij mi to w plecy
Bo w nic już nie wierzę
(Tekst - Jacek 'Kapela' Chrzanowski)
 
Ludzie muchy

Wydrapią nam oczy
Ludzie muchy
Zjedzą nasze ciała
Opętają nas swym dźwiękiem
I będą brzęczeć
Obsiądą nam twarze
Ludzie muchy
Zatkają nam usta brudem
Wyssają nasze mózgi
Ukrzyżują dusze
(Tekst - Jacek 'Kapela' Chrzanowski)