Medium
Stress
Kontrola W.
Kwadratura Koła
Barwy Ochronne
The Blockade
Sarajewo
U-Boot
Fetysz

Janek Blues Band
Nerw "Y"
Ciągła Zmiana
Zespół Korsakowa
Harry Krishna
Genitalius Club
Trans
The Arse
Helmut Goes To Milwaukee
For You
Mięso
Trust Not Me!
Kapelioza
The Corpse
Odnowa

98-220 - Underground

Aktualizacje
Inwentarz
Fotki Załogantów
Kod 98-220
U Igora

 

  

 

 

Kozioł, Owca, Marines, Taboret, Generał, Lebera, Ryszard, Godless
Fot: Janek Blues Band
 

Na 24 kwietnia 2004 r. zaplanowane zostało spotkanie # 2 aktywnych forumowiczów strony "98-220 czyli underground po zduńskowolsku". Zbiórka miała miejsce o godzinie 18:30 pod siedzibą lokalnego punktu Telekomuny Polskiej SA przy ulicy Złotnickiego.

Z kronikarskiego obowiązku należy przypomnieć, że spotkanie # 1 odbyło się - równo miesiąc wcześniej - w nocy z 24 na 25 marca 2004 r. Wtedy na spotkanie przybyły następujące osoby: Ryszard K., Kapela, Kozioł, Droid, Nowin i Marines. Dramat rozpisany został na trzy akty: W pierwszym występowaliśmy w miejscu zwanym "Variete". Niestety kibice piłki kopanej, rządni oglądania jakiegoś arcyważnego spotkania na szczycie, skutecznie przegonili nas z tego miejsca. Akt drugi rozegrał się w "Cafe Color" - stamtąd zostaliśmy usunięci pod pretekstem późnej pory. Wreszcie akt ostatni - wraz z pozytywnym epilogiem - mógł się dokonać w życzliwej atmosferze knajpki "ReLoad"... 

Kozioł, Owca, Droid (właśnie wszedł), Lebera, Godless, Zavodnick
Fot: Janek Blues Band
 

W strugach deszczu - na spotkaniu # 2 - odliczyły się następujące osoby:
Ryszard Kolański - basista i wokalista Barw Ochronnych;
Darek 'Zavodnick' Owczarek - klawiszowiec Kwadratury Koła;
Jacek 'Kapela' Chrzanowski - basista i wokalista m.in.: Nerwów, Harry Krishna, For You, The Corpse...;
Zbyszek 'Godless' Godlewski - gitarzysta wielu kapel m.in. - Mięsa;
Darek 'Kozioł' Kozłowski - gitarzysta Barw Ochronnych;
Darek 'Droid_Cyku' Cyk - gitarzysta Sarajewa, Fetyszu, Zespołu Korsakowa;

Czarek 'Rudy' Furmańczyk - basista The Blockade, Sarajewa, Kosmetyków Mrs. Pinki;
Janusz 'Blues Band' Grochmalski - legenda zduńskowolskiego bluesa;
Sławek 'Owca' Owczarek - stary załogant;
Marcin 'Taboret' Taborowski - basista The Arse;
Grzesiek 'Generał' Kubiak - perkusista i wokalista The Arse;
Jacek 'Lebera' Zamoyski - przeszkadzajki:);
Mariusz 'Marines' Pieszyński - z kronikarskiego obowiązku:-)))).
(Część z wymienionych osób dotarła na spotkanie nieco później, ale już teraz wymieniam wszystkich uczestników tej posiadówki.)

Zavodnick, Marines, Ryszard
Fot: Darek 'Zavodnick' Owczarek
 

Po krótkiej naradzie, cała grupa Znamienitych Postaci zgodnie obrała azymut na podziemia pubu o dobrze brzmiącej nazwie "Piwnica". W końcu nasza strona to underground w "czystej formie". Lepiej nie mogliśmy trafić! Poza tym - każdy chyba przyzna, że - stare, dziewiętnastowieczne mury okazały się dla nas bardzo gościnne i przyjazne! Ani jedna cegłówka nikomu nie spadła na głowę. (Lokal mieści się w podziemiach starej fabryki przy ulicy Łaskiej 43. Polecamy!)

W pubie "Piwnica" wystartowaliśmy parę minut przed 19:00. Na "dzień dobry" Lebera zaaplikował z szafy grającej kilka kultowych songów Deep Purple z ponadczasowym "Child In Time" na czele. Potem mieliśmy okazję posłuchania kilku nagrań ze składankowej płytki "Kod 98-220"... Dalej były jakieś hip hopy dla innej publiczności - nie byliśmy bowiem tam sami... 

Kapela, Droid, Janek Blues Band
Fot: Darek 'Zavodnick' Owczarek
 

Muzyka - jak wiadomo - zbliża ludzi. Piwko też. Oba dopalacze sprawiły, że osoby, które do tej pory się jeszcze nie znały lub znały się tylko w wymiarze wirtualnym, teraz miały okazję do spotkania w realu. Języki zostały rozwiązane. Myślę, że mniejszościowy odłam "Młodych Wilków" nie został zdominowany przez większościową frakcję "Starych Wyjadaczy":) Nad biesiadnym stołem zdawał się unosić "duch consensusu i wzajemnego zrozumienia":)

Ryszard zaskoczył wszystkich przytarganiem z Łodzi - autorskich i w pełni profesjonalnie zrobionych - dwóch płytek Jego zespołu - Barwy Ochronne. Jakość nagrań niestety nie zachwyca, ale nic to! Kolejny ważny zespół z naszego grajdołka doczekał się porządnego wydawnictwa i to się liczy! "Dorobek miejscowych undergroundowców nie powinien poddać się tak łatwo przed niszczącym działaniem czasu oraz przed zapomnieniem." Kilka osób załapało się na te prawdziwe "białe kruki".

Kozioł, Owca, Marines
Fot: Darek 'Zavodnick' Owczarek
 

Sielski nastrój wieczoru skłaniał Przybyłych Forumowiczów do gadek poświęconych - nie tylko - Transcendencji. Wszystkich tematów nie sposób ogarnąć i przypomnieć. Tutaj przytoczę tylko krótkie wypowiedzi - uchwycone przez pożyczone urządzenie do przechwytywania dźwięku - na temat samego spotkania:

"Spotkanko jest OK. Wielu ludzi przyszło. Wrażenie jest znakomite. Miałem okazję spotkać się z takimi ludźmi, z którymi nie miałem sposobności spotkać się przez 20 lat. Jest to szmat czasu. Mogę sobie powspominać np. ze Zbyszkiem Godlewskim o tym jak kiedyś tam zagraliśmy w Elblągu za przyczyną pana Dybka. To jest jak miód na serce. Mam nadzieję, że przekłujemy to spotkanie na teraźniejszość. Będziemy mogli coś jeszcze zrobić w tym naszym życiu... Kocham Zduńską Wolę. Pozdrowienia dla Słoneczka:-)."
Ryszard 

Lebera, Ryszard, Rudy, Godless
Fot: Janek Blues Band
 

"Młodość. Wraca młodość. Piękni ludzi, z którymi miło mi się tutaj dzisiaj spotkać. Myślę, że to będzie zawsze trwało. Jestem rewelacyjnie usatysfakcjonowany. Jeszcze raz: Jestem rewelacyjnie usatysfakcjonowany."
Godless

"Abstrahując od altruistycznych sofizmatów waszego metafizycznego pietyzmu i konkludując, że postulat tego spotkania był niezwykle sugestywny - stwierdzam, że wszystko jest OK. i do przodu. Jestem bardzo zadowolony, bardzo szczęśliwy na to spotkanie tutaj. Zobaczyłem ludzi, których nie widziałem od 10 - 15 lat. Jest wiele tematów do wspomnień i rozmów; tego wszystkiego, co się kiedyś działo."
Owca

"Dzień dobry państwu - to ja Generał i mój towarzysz Taboret. W bardzo pięknych okolicznościach przyrody spotykamy się przy piwku i bawimy się super!"
Generał & Taboret (Młode Wilki)

Zavodnick, Taboret, Ryszard
Fot: Darek 'Zavodnick' Owczarek
 

"Miło mi, że dzisiaj, tutaj jestem. Bardzo sympatyczna atmosfera. Popijamy, przypominamy, rozmawiamy Prowadzimy niesamowite dyskusje. Jestem pod wrażeniem, że w takim fajnym gronie się znalazłem. Widzę trochę nowych twarzy, co jest bardzo fajne. Ja ze swoim bluesem - sprzed lat - też chciałbym się pokazać na tych stronach. [Prezentacja JBB już jest - mp.] Uważam, że to jest bardzo fajna impreza. Jestem bardzo zadowolony, że tutaj dzisiaj jestem."
Janek Blues Band

"Mam nadzieję, że po tym spotkaniu stworzy się coś w czasie rzeczywistym."
Kapela

"Bardzo pięknie, wszystko pięknie. Spotkaliśmy się w pięknym gronie i wszystko jest OK."
Kozioł

"Na temat tej imprezy, chciałem powiedzieć, że jest fajna. A'propos kolegów - to jeżeli są na browarze, to muszą patrzeć jak wyglądają płaskie twarze."
Lebera

Godless, Kapela, Droid, Marines
Fot: Janek Blues Band
a

"Cóż - chciałem powiedzieć, że jestem zszokowany, że drugie spotkanie przebiega w takiej atmosferze. Na pierwszym spotkaniu było nas trochę mało. Teraz widzę ludzi, których w ogóle nie widziałem chyba od 15 czy 20 lat. Jestem szczęśliwy z tego powodu, że możemy sobie porozmawiać na różne tematy muzyczne i na tematy ogólnożyciowe. Jestem szczęśliwy, że znalazłem brakujące nagrania mojej kapeli - Zespołu Korsakowa. [Dostarczył je JBB - mp.] Oby więcej takich spotkań, takich imprez i żeby ta strona żyła."
Droid

"Jest fajnie. Spotkałem się z kolegami, starymi znajomymi. Słucham wspomnień. Ludzie tutaj chętnie żyję tym czego już nie ma, albo myślą o tym czego jeszcze nie ma. Ja wolę żyć tym co jest teraz."
Rudy

Generał, Ryszard, Rudy
Fot: Darek 'Zavodnick' Owczarek

"(Z) - To może być fajny początek do czegoś nowego, jakiegoś odrodzenia, które wyda kiedyś jakiś owoc. Kto wie? Każdemu z nas brakowało takiego spotkania.
(M) - A czy czułeś nostalgię za osobami, których nie widziałeś całe lata?
- Może nie tyle nostalgię, ile ciekawość. Ciekawość na wymianę poglądów i kontaktów.
- Interesują Cię tylko poglądy, czy również to czy dawni muzycy są jeszcze w ogóle aktywni w tej dziedzinie?
- Dokładnie. Najbardziej zależy mi na odnowieniu kontaktów z ludźmi na gruncie czysto muzycznym. Krótko mówiąc - by móc zorganizować z muzykami, nie koniecznie z naszych kręgów, chociaż jakąś próbę. Bardzo mi się ckni do grania. Bardzo chciałbym grać jeszcze. Chciałbym jeszcze namieszać troszeczkę. Nieważne na jakim poziomie - czy to będzie nasz tutaj underground, czy to pójdzie gdzieś dalej. Nieważne.
- I co - po takim spotkaniu - będzie na to szansa?

Kapela, Kozioł, Owca, Marines, Taboret
Fot: Janek Blues Band
a

- Tak. Mam nadzieję. Wielu ludzi wyrażało tutaj taką opinię. Rozmawiałem z obecnymi muzykami - z którymi nie miałem wcześniej kontaktu stricte muzycznego. Okazuje się, że może moglibyśmy pobawić się na nowo, coś spróbować zrobić. Mam tu na myśli np. Kapelę, z którym chętnie spróbowałbym coś zrobić. Sam wspominał mi o jakichś możliwościach i swoich nowych pomysłach. Niekoniecznie musi to być tylko Jam Session, może to być coś twórczego od podstaw.
- Czyli, że takie spotkania mogą zaowocować jakimiś realnymi projektami muzycznymi.
- Jak najbardziej. Jestem za. Po tej imprezie oczekiwałem czegoś więcej niż tylko spotkania towarzyskiego na zasadzie napicia się piwa.
- Masz patent na definicję pojęcia sztuki? Ty bardzo chętnie posługujesz się tym terminem.
- Nie ma definicji sztuki.
- Jak postrzegasz podział na sztukę wysoką i niską?
- Sztuka niska, to sztuka użytkowa. Sztuka wyższa to odkrywanie, projekcja marzeń. Projekcja czegoś, czego nie potrafimy ubrać w jakieś ramy użytkowności.

Z przodu - Generał, Taboret, Marines; bokiem - Ryszard; na dalszym planie - Kapela, Droid, Janek Blues Band, Kozioł (stoi)
Fot: Darek 'Zavodnick' Owczarek
 

- Muzyka jest częścią sztuki. Jaka to jest dobra muzyka?
- Muzyka dobrze wykonana. I tutaj forma nie ma znaczenia. Niezależnie czy to będzie piosenka <<Wlazł kotek na płotek>>, czy piosenka Zulusów z Afryki, czy utwór jakiejś awangardowej kapeli rockowej, czy utwór wystawiony w jakiejś superoperze. Sztuka muzyczna może być wykonana albo dobrze, albo źle. Lepiej lub gorzej. Poza tym - prawdziwa sztuka staje się klasyką w momencie kiedy była prawdziwą awangardą. Jeżeli nie była awangardą nigdy nie będzie prawdziwą klasyką."
Wyjątki z rozmówki z Zavodnickiem

Nieobecni - po przytoczeniu powyższych wypowiedzi - niech sami spróbują sobie wyobrazić atmosferę sobotniej imprezki.

Spotkanie zostało rozwiązane w okolicach godziny 3:00. O tej porze na placu walki pozostała już ledwie garstka najbardziej zaprawionych w bojach Załogantów. W pewnym momencie napatoczył się jeszcze wojowniczo nastawiony Rogal, który - po opuszczeniu przez ostatnich Forumowiczów "Piwnicy" - w samotności bronił honorów naszego "stolika"... A raczej trzech:-) 

Z przodu - Generał, Marines, Taboret; na dalszym planie - Ryszard (stoi), Kapela, Droid, Janek Blues Band
Fot: Darek 'Zavodnick' Owczarek
 

Kiedy zostanie zorganizowane następne takie spotkanie? - Tego nie wie jeszcze nikt... Ale - mam nadzieję niedługo - będziemy świadkami niecodziennego wydarzenia: Zduńskowolscy muzycy zwierają szyki by zaprezentować swoje pomysły i umiejętności na Jam Session. Takie zamierzenia i deklaracje pojawiały się przy biesiadnym stole co i rusz, o czym świadczą powyższe wypowiedzi. "Czekamy zatem na sygnał z centrali."

Podziękowania specjalne należą się Ryszardowi, który tak naprawdę był animatorem i inspiratorem tego spotkania!!!
Fenksy dla Zavodnicka, który za pomocą swojej cyfrówki uwiecznił kilka scenek - mniej lub bardziej - rodzajowych.
Osobne podziękowania kieruję pod adresem Słoneczka za udostępnienie dyktafonu...:-)
Z tego co pamiętam, to Januek Blues Band również cykał fotki - bardzom ich ciekaw... Mam nadzieję, że - już niebawem - również i one wzbogacą prezentację tego historycznego już spotkania. Można je już oglądać - he he. Dzięki zatem również dla Janka BB!:)

Marines