ABADDON

historia

dyskografia




Abaddon - Warszawa, Proxima 11.10.2001
(support przed Citizen Fish)

Dla mnie wydarzenie o wadze niewyobrażalnej - pierwszy kontakt na żywo z kapelą, na której człowiek się de facto wychowywał. A jak na dodatek się okazało, Abaddon jest w nadspodziewanie doskonałej formie i gra na pewno nie gorzej, niż lat temu szesnaście. I że jakimiś bzdurnymi plotkami były niegdysiejsze plotki, że zespół przestał grać z powodu utraty przez Kikiego głosu. Naprawdę każdemu życzę takiej utraty głosu...
Zaczęło się bodajże od "Żołnierza tego świata", potem nie zabrakło chyba żadnego z dawnych "hiciorów" grupy. Ok - były głosy, że przydałby się choć jeden nowy kawałek. Zgoda - sam również będę czekał na coś nowego, ale dopiero na kolejnym koncercie Abaddona. No bo i pamiętajmy, że chłopaki grają znowu ze sobą ledwo od trzech miesięcy. W każdym razie dla mnie koncert w Proximie był taką przepiękną wycieczka w przeszłość...

           

       


:::e-mail::::dada.terra.pl on terra soundtralis incognita::::