historia
prasa
dźwięki
foto
nowości
księga gości

po Jarocinie'87:
"muzyka między Killing Joke i .. Milionem Bułgarów, zaczęli od sygnałówki DTV, ostre teksty"
Jan Skaradziński, "Rock Around The Clock", Non Stop nr 10/1987

"Najciekawszym zespołem spośród wyróżnionych dla mnie osobiście jest AURORA - grupa powstała ze stosunkowo doświadczonych muzyków, wchodzących dawniej w skład Noah Noah, Restrykcji i 1984 (...). To jedyni, którzy zagrali muzykę żywą, agresywną, nową, zaczepiającą słuchacza - no i mieli dwa znakomite teksty. Zespół oprócz wyróżnienia, wywiózł z Jarocina siniaki i zszytą wargę gitarzysty, za co częściowo pomścili się ze sceny, a kto im wlał? Za Pawłem Sito z "MM" powiem, ze "gitowcy", a skąd w Jarocinie gitowcy? Za tymże: "spytaj Dezertera"..."
Aldona Krajewska, "Republika bez prezydenta", Na przełaj 1987 rok

po Róbrege 97:
"Kilka tysięcy młodych osób śpiewająco podjęło w mig szlagwort pierwszego dnia festiwalu: 'Kto nas bije pałami? To oni - chuligani'(...)
Natomiast Aurora, po niewątpliwym sukcesie w Jarocinie, jest coraz bardziej popularna. Trudno się dziwić, gdyż chłopcy z "Aurory" to muzycy z przeszłością, ktorych nie opuszcza wyobraźnia; potrafią sobie rownież poradzić ze słowem"
Na przełaj nr 39/87

"Imprezę tę rozpoczęła kanonadą ze wszystkich dział rzeszowska Aurora ze swą totalną muzyką czasów industrialnych. To co zaprezentowała, to lawina zimnych dźwięków, klinicznego chłodu, mrocznego złowieszczego nastroju, niezwykle jednak wyrazista w formie, pozbawiona zbędnych ozdobników. Zespół dysponuje doskonałym gitarzystą i wraz z klawiszowcem współtworzą oryginalny sound, bazujący na specyficznym klimacie, dystansującym się od stereotypowej estetyki brzmieniowej. Niestety tkwi w tym także niebezpieczeństwo, gdyż po pewnym czasie propozycje zespołu zaczynają nużyć. Najlepiej atmosferę występu oddadzą słowa siedzącego obok mnie Tomasza Budzyńskiego, który co pewien czas wzdychał ...zbyt ciężko""
Kuba Wojewódzki, recenzja z koncertu z warszawskich Hybryd z 6-7.04.1988 (koncert razem z Armią, Cyrff i Brygadą S.), Magazyn Muzyczny 5/1988

"(..) Bez pałkera wystąpiła za to Aurora. Perkusję nagraną w studio odtwarzano z kasety, ale i tak powiało chłodem od zimnej, mocno elektronicznej muzyki Aurory. Niestety, odniosłem dwa przykre wrażenia: że śpiewali oni ciągle tę samą pieśń oraz że aby być wokalistą tej grupy, wcale nie potrzeba mieć słuchu, wystarczy silny głos, by wykrzykiwać tekst."
Adam Halber, recenzja koncertu "Jarocin w Opolu", Hala Widowiskowo-Sportowa w Opolu, 26.06.1988, Magazyn Muzyczny 8/1988