Bruno Wątpliwy
Teksty utworów

BAJKA (De Coy)
CHWYTAJ SWÓJ CZAS (De Coy)
CZARNY KOŃ (De Coy)
CZASAMI (De Coy)
JAK WIELE STRACHU (Mirosław Witkowski)
KOCHAJMY SIĘ STO RAZY (Mirosław Witkowski)
KOLORY (Mirosław Witkowski)
NIE WIEM (De Coy)
SIOSTRA NOCY (Mirosław Witkowski)
TKWI W NAS STRACH (Mirosław Witkowski)
ŻOŁNIERZE (Mirosław Witkowski)


BAJKA
(De Coy)

jesteś nikim
chociaż pragniesz
króla grać
nie oszukasz
zdradzi błazna
jego twarz
chciałbyś światem pożąglować
ludzi zaczarować w deszcz
białe w czarne przemalować
cnotę pozamieniać w grzech

nie mów im
nie mów im że tak ma być
że przestaniesz bawić świat
że to już nie jesteś ty
spójrz nie wierzą tobie
nie chcą słuchać mądrych bzdur
błaźnie sam uczyłeś ich
sam uczyłeś z królów drwić

czas ucieka
błazen rolę króla gra
któż ożywi smutną plastikową twarz
chciałby światem pożąglować
ludzi zaczarować w deszcz
białe w czarne przemalować
cnotę przemalować w grzech



CHWYTAJ SWÓJ CZAS
(De Coy)
czy wiesz namiętnośc to nie grzech
chodź, wszystko jest gotowe
w prześcieradłach otwórz się
boję się - nie bój się



CZARNY KOŃ
(De Coy)
czarny koń
czerwona krew
gorąca krew
wspina się gorący koń
nad otchłanią
nad otchłanią...

biały ptak
zatrzymaj w locie jego znak
unosi się skrzydeł cień
nad otchłanią
nad otchłanią...



CZASAMI
(De Coy)
czasami w snach
podchodzę do okna
słyszę jak wołają mnie
wtedy budzę się
już wiem to był sen
wtedy budzę się
sama wchodzę
w nowy dzień
czasami w dzień
spojrzenia nakładają się
idę tam gdzie prowadzą mnie
zapraszam cienie stojące przy oknie
dotykam ich
sen kończy się
wtedy budzę się
już wiem to był sen
wtedy budzę się
sama wchodzę w nowy dzień

tak, tak w noc
w dzień samotność boli mnie
tak, tak w noc
w dzień samotność boli mnie



JAK WIELE STRACHU
(Mirosław Witkowski)
kochajmy się
w noc i w dzień
niech w cieniu trwa
nasz lęków sen
by sobą być
tak mało chcę
bez lęku móc kochać Cię

jak wiele strachu trzeba
przejść
kiedy robimy to
jak wiele strachu trzeba
przejść
kiedy robimy to



KOCHAJMY SIĘ STO RAZY
(Mirosław Witkowski)
zostawmy cały świat
nie czas na wielkie sprawy
dzień dla nas i noc dla
nas
jeśli tylko chcesz

zostańmy tutaj jeszcze
miłosne błyszczą ręce
tańczmy, tańczmy, tańczmy
jeśli tylko chcesz

kochajmy się sto razy
ale zawsze tak
jak byśmy się kochali
pierwszy



KOLORY
(Mirosław Witkowski)
To co niebieskie
rozpiera w nas przestrzeń
wznosi wysoko

To co zielone
kładzie na trawie
budzi dreszcze miłości

To co płonące
wywraca wnętrzności
w smole paprze dłonie

To co białe
twarz nagle zakrywa
kończy to co trwałe

Życie to to nie sen
uciekasz uciekasz
codziennie wolniej
codziennie wolniej

Miłość jest jak film
usiądziesz i patrzysz
a potem masz dosyć
a potem masz dosyć

Kolory płoną
Kolory gasną



NIE WIEM
(De Coy)
nie wiem kto wygra
nie wiem co straci sens

nasz świat spuchnie i rozpęknie się
na siedem części
być może znajdziesz się
w jednej z nich

nie wiem dla kogo wiara
nie wiem z kim tańczy śmierć

ktoś patrzy w lustra
zimna pustka zawsze mu odpowie
ktoś patrzy w ogień i oswaja diabły



SIOSTRA NOCY
(Mirosław Witkowski)
to ten ten pan
myślał że wolno mnie mieć
tak łatwo
niezbyt mądry
niezbyt mądry
ten łowca burz
moje ciało
moje ciało
jest tylko dla ciebie
wołam cię
siostro nocy
wciąż czuję cię
ja czekam ciebie
rozglądam się
i szukam cię

moja wolność
oni są oni są
zbyt mechaniczni
nie ważny jest
ten ich dar
ja szukam cię
siostro nocy



TKWI W NAS STRACH
(Mirosław Witkowski)
Tkwi w nas strach
Trzewia skręca jak śruby
Zżera powoli i dokładnie
Oczy usta gonady
Boimy się pragnień

Tkwi w nas strach
Jak na dłoni
Ulica w swym pędzie
Gdy nas na niej nie ma
Ona jest w nas

Wciąż tkwi w nas strach
Bo rozbito twarz
Trudno żyć bez twarzy
Tkwi w nas strach
Ale i z tym damy sobie radę
(tekst w brzmieniu zaczerpniętym ze zbioru wierzy Mirosława Witkowskiego "Śmieszny jest ten nasz strach"; zespół dokonał nieznacznych jego modyfikacji)


ŻOŁNIERZE
(Mirosław Witkowski)
czy żołnierze są
bez serc
płoną twarze im
i lubią brać
na cel

Czołg, gołąb wolny świat
Czarne, białe i zielone
A ja dziś chcę
Głośno śmiać się
Z was

rozglądam się
przyjaciel
czy wróg
różnicy prawie brak
ten sam poziom ma
rozporek zapnij swój

kiepski żart jest twój
żołnierze są zbyt wolni, zbyt
free

czy żołnierze są
bez serc
każdy chętny jest
lecz nie wiedzą
co i jak
Czołg, gołąb, wolny świat
czarne, białe i .........



POWRÓT NA GŁÓWNĄ STRONĘ BRUNO WĄTPLIWY
POWRÓT NA GŁÓWNĄ STRONĘ DADA'S MUSIC PAGES

:::e-mail::::Dada's Music Pages on terra soundtralis incognita::::