
|
|
Prowokacja
- jeden z najważniejszych zespołów punkowych lat osiemdziesiątych. Kapela pochodziła z Ostrowa Wielkopolskiego. Prowokacja
powstała na dwa tygodnie przed "FMR Jarocin '84", gdzie została jednym z ośmiu laureatów obok Moskwy
i Siekiery.
We wrześniu 1984 roku wystąpiła na "II Grand Festiwalu Róbrege '84". W następnym roku Prowokacja
była już gościem "FMR Jarocin '85". Ponadto zespół sporadycznie występował. Równolegle, w tym czasie w Ostrowie działały m.in. punkowy Okres
oraz reggaełowy Rokosz
(laureat "FMR Jarocin '85"). Dyskografia zespołu to jeden utwór wydany w 1985 roku na płycie "Fala"
- "Prawo do życia, czyli kochanej mamusi" Przypominamy tutaj (fr. w mp3) dwa inne kawałki - pochodzące z żywo rozpamiętywanego do tej pory "FMR Jarocin '84" - "Postawmy pomniki"
Wywiad pochodzi z czwartego # "Qqryq", wiosna 1986. Na pytania Pietii
odpowiadał Maciek
(gitara).
- Prowokacja powstała na dwa tygodnie przed Jarocinem '84, w co i tak nikt nie uwierzy, choć to prawda. Nie znaczy to że nie grała wcześniej pod inną nazwą. Podstawowy skład to Major
i Maciek.
Wszystko zaczęło się w 80/81 roku gdy założyliśmy pierwszą w Ostrowie Wielkopolskim kapelę punkową - Stan Ciężki
. Później zmiany zmieniały się wraz ze zmianami składu. Ostatnia nazwa to Apartheid
, przez którą mieliśmy ładne problemy w paru urzędach. I to chyba tyle o historii. W skład wchodzą obecnie: Azor
- gary, Slim
- bas, Major
- wokal i Maciek
(Mały
) - gitara. - Jakie są warunki do grania w Ostrowie? - Dość dobre, co wcale nie znaczy, że nie mamy problemów. Gramy w Młodzieżowym Centrum Kultury - ogólnie nie jest tragicznie, ale kilku pracowników tej instytucji nie przepada za nami - trudno. - Czy często gracie koncerty? - Koncerty to nasz główny problem, są one bardzo rzadko, ale staramy się na każdym z nich grać coś nowego. No i grać lepiej niż na poprzednich. Dajemy mało koncertów w ogóle, a jeszcze mniej w innych miastach. - Czy w Ostrowie są jeszcze inne kapele punkowe? - Oprócz nas grają jeszcze trzy kapele: Revolta, Amok i Okres. Ale nie są niczym nadzwyczajnym, chociaż Revolta przedstawia się chyba najciekawiej z nich grając melodyjny punk a la The Addicts. - Co oznacza dla ciebie słowo punk? - Każdy może powiedzieć na ten temat coś innego. Dla mnie to po prostu anarchia i pokój, a zarazem wolność wewnętrzna i zewnętrzna. Po prostu jest to coś czego obecnie jest coraz mniej - a powinno być
inaczej. - Co myślisz o scenie punkowej w Polsce? - Jest ogromna i jest wiele kapel, które zasługują na uznanie. Ale nasz system polityki muzycznej marnuje to. Szkoda, kapele nie mają gdzie grać, Jarocin to już nie to, co kiedyś, a jest to jedno z
niewielu miejsc, gdzie mogą zaprezentować swój dorobek. - Jakie są wasze ulubione kapele? - Każdy z nas lubi co innego. Ja ostatnio dużo słucham Disorder, Discharge, Dead Kennedys, kapel skandynawskich, Crass, Pere Ubu, - ostatniej płyty, trochę Exploited (i ulubiony mój, kochany Wham! - hi, hi, hi). To tyle, no może czasami lubię posłuchać Bacha i Beethovena. (Poważnie!) - Czy macie zamiar grać w Jarocinie'86? - Mamy zamiar jak zwykle. Speszyl fenks to Maciek.
Wywiad pochodzi z jedenastego # "Qqryq", wiosna 1988. Na pytania Pietii
ponownie odpowiadał gitarzysta Maciek.
- Prze ostatnie dwa lata zmienialiśmy często lokale. Zagraliśmy dwa koncerty w Ostrowie i Oławie. W Oławie było fajnie, a nie spodziewałem się tego. Poza tym jak zwykle - piwko, szkoła, rodzinka i tak w kółko. Było trochę kłótni w kapeli. Efekty już znasz! - Czy wasza muzyka zmieniła się? - Muzyczka troszkę się zmieniła, jest ciekawsza, ale trudno ocenić obiektywnie, bo najlepiej określą to ludzie, nie my. Ja myślę, że jest OK. - Jak wsponinacia teraz okres 84 – 85, kiedy to zdobyliście dużą popularność w kraju? - Jak wspominam teraz okres 84 - 85. A kiedy to było? Po prostu zaczynaliśmy, jak każda kapela, było fajnie bo świeżo. Teraz to miła historia, będę pokazywał dzieciom "Falę" i mówił: "Patrzcie gówniarze na to zdjęcie, tata był najebany". - Co słychać w Ostrowie? Czy są jakieś nowe, dobre kapele? - W Ostrowie ferment, nie ma gdzie grać, kapel kilka: Barykada, Żyrafa i Chłopaki. Okres chce wznowić działalność. Każdy radzi sobie jak może. My gramy w piwnicy, którą udostępnili nam harcerze (pozdrowienia dla Janusza) na jednym wzmacniaczu (są dwa ale nie ma kolumn). Fajno jest! - Czy zamierzacie grać w Jarocinie w tym roku? - Chcielibyśmy, zamierzamy się przypomnieć. |